Rzym – idealne miejsce aktywnego odpoczynku

Rzym podróżowanie

Jak dobrze wiemy istnieją na świecie miejsca, gdzie człowiek marzy żeby się wylegiwać, nawet taki, co preferuje tak zwany „aktywny wypoczynek”. A skoro są miejsca idealne do leniuchowania, muszą też istnieć takie, które wręcz „zmuszają” nas, byśmy nie leżeli wcale, tylko chodzili aż to momentu, gdy po prostu „padniemy na twarz”. Jednym z takich miejsc jest bez wątpienia Rzym, do którego jeśli juz raz się pojedzie, będzie się ciągle wracać.

Rzym – miasto stare, miasto „Wieczne”

Historia Rzymu jest bardzo burzliwa – wiążą sie z nią nie tylko suche fakty, lecz i pełno mitów i legend, które do tej pory często powodują, że wybieramy się tam tylko z ich powodu, chcąc ujrzeć te „legendarne” miejsca na własne oczy. Rzym jest bardzo bogatym miastem – bogatym w historię i do tej pory przechowuje ono jego świadectwa, które mówią o dawnej chwale tego pięknego zakątka świata. Nazywany kiedyś „Wiecznym miastem”, Rzym to przede wszystkim miejsce, gdzie starożytność łączy się z epoką renesansu – wbrew pozorom jednak są w nim wszelkie możliwe współczesne wygody, często dość sprytnie „wciśnięte” w miejsca, o których byś nie pomyślał lub po prosu nie spodziewał patrząc na to co jest dookoła.

Miasto dla aktywnych – czy tylko?

Zwiedzanie RzymuZ powodu faktu, że Rzym to najbardziej „gęste” pod względem zabytków miasto w Europie, wybierając się tam nie myślimy, by zaszyć się na przykład przy basenie, ale zawsze widzimy się tak samo – zwiedzających wszystko dookoła, robiących zdjęcia, szperających po sklepach. Rzym to miasto dla osób aktywnych, szczególnie kiedy nasz wypad jest jedno albo dwudniowy, a chcemy ogarnąć jak najwięcej. W takich wypadkach dobra sprawność fizyczna bardzo się przydaje, bo Rzym jest miastem, które warto eksplorować od przysłowiowej „deski do deski”, ale prawda jest taka, że nawet najbardziej sprawna osoba świata w tak krótkim czasie nie „obskoczy” wszystkiego. Dobra organizacja to drugi kluczowy element przy zwiedzaniu Rzymu, ale wszystko tak naprawdę zależy od nas – od tego ile mamy czasu, czy jak długo chcemy coś oglądać. Tempo jest bardzo istotne, a jeśli go dobrze wymierzymy, to nawet mając najgorsza kondycję świata, zdołamy obejrzeć choć część tego co chcemy bez zbytniej zadyszki. Oczywiście zajmie nam to więcej czasu, lecz zwiedzanie nie jest przecież wyścigiem i każdy powinien poświęcić temu tyle ile chce lub na ile jest wstanie. Jeśli zabraknie nam czasu, po prostu zawsze możemy wrócić  kontynuować oglądanie tam gdzie skończyliśmy, bo jak dobrze wiemy Rzym nigdzie nam nie ucieknie.